Witam Państwa, w
nowej części „Psychologii bez tajemnic”. W tym artykule kontynuować będę wątek
procesów jakie zachodzą w zespołach sportowych, który poruszyłem w poprzednim
tekście. Omówiona została komunikacja w zespole i jej wpływ na drużynę.
Dzisiejszą
cechą, którą wezmę pod uwagę, jest zaufanie.
Z mojego punktu widzenia, dbając i pracując nad tym aspektem, zespół jak i
zawodnik możne czerpać wiele korzyści.
Po pierwsze,
dzięki wzajemnemu zaufaniu
zawodnikom łatwiej jest grać drużynowo. Ufając koledze z drużyny chętniej z nim współpracujemy, co rozwija grę zespołową i jednocześnie ułatwia
grę każdemu zawodnikowi.
Po drugie, wzajemne zaufanie sprawia, że
zawodnikom łatwiej jest podejmować
decyzje podczas gry. Nie ma miejsca na zastanawianie się, czy kolega coś
umie, czy mu wyjdzie, czy nie zepsuje akcji. Zamiast tego jest miejsce na
podejmowanie szybkich i efektywnych decyzji. Jednocześnie przyczyni się to do
szybszego wypracowania i utrwalenia automatyzmów w zespole.
Po trzecie, ufający sobie zespół łatwiej i w większym stopniu wykorzystuje potencjał każdego
zawodnika w drużynie. Zawodnicy
znając mocne strony swoich kolegów, starają się częściej wypracować okazję do
ich wykorzystania.
Po czwarte
wreszcie, wzajemne zaufanie wzmacnia
zespół. Kiedy ufamy swoim partnerom czujemy się bardziej pewni siebie , wzrasta wiara
w sukces jednocześnie zmniejsza się
uczucie stresu / lęku przed porażką i innymi błędami. Granie w takim
zespole staje się przyjemnością, a odczucie przyjemności jednocześnie, bardziej
angażuje nas w grę czy treningi.
Liczba
korzyści płynących z zaufania jest nie do przecenienia. Gdy Państwo się chwilę
nad tym zastanowią, to z pewnością znajdą Państwo kolejne korzyści, jakie wnosi
zaufanie dla całego zespołu i dla zawodnika. Co można zrobić i w jaki sposób
pracować nad zaufaniem? Czasem wydaje się to trudne, zwłaszcza w sytuacji gdy
zespół nie osiąga wyników, jakich oczekuje. Istnieje jednak kilka możliwości rozwijania
zaufania.
Jedną
z podstawowych wskazówek jest wzajemne
słuchanie. Każdy zawodnik w zespole ma odmienne preferencje i inne
spojrzenie na daną sytuację meczową, przyczyny porażki, co lubi, a czego nie.
Warto poznawać siebie jak najdokładniej. Szerzej o tym wspomniałem także we wcześniejszym artykule, dotyczącego komunikacji w zespole.
Praca nad zaufaniem to także w dużej
mierze praca nad sobą. Eliminowanie przekonań, że ja zrobię to najlepiej, moi
koledzy nie umieją tak dużo jak ja, czy też ja wiem, że to jest złe. Praca nad
sobą to także poznawanie własnych
słabości i braków, dzięki czemu koledzy z drużyny zyskują cenną wiedzę do
jakich sytuacji nie doprowadzać, by nie narazić nas na niekompetencję, a nam
samym stwarza cel treningowy, by nad tymi niedoskonałościami wytrwale pracować.
Zachęcam
do pracy nad sobą, jeśli szukacie Państwo sposobów i metod , jak robić to
skutecznie, zapraszam do kontaktu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz